niedziela, 31 sierpnia 2014

Odkrycie dnia: Layla

"Smokestacks" to niesamowicie emocjonalna piosenka, a to wykonanie tylko to uwydatnia. Głos Layli wspaniale współgra z fortepianowym podkładem i nadaje kompozycji intymny charakter. Polecam zapoznać się z EP Black Mud.

czwartek, 28 sierpnia 2014

Premiery września

Chloe Howl Chloe Howl (9 września)
Threshold Far The Journey (19 września)
Maroon 5 V (2 września)
Joe Bonamassa Different Shades Of Blue (22 września)
Banks Goddess (9 września)
The Pineapple Thief Magnolia (15 września)
Decapitated Blood Mantra (26 września)
Gerard Way Hesitant Alien (30 września)
SBTRKT Wonder Where We Land
Flying Colours Second Nature (30 września)
Yob Clearing The Path To Ascend (1 września)
The Kooks Listen (2 września)
Karen O Crush Songs (8 września)
Slash World On Fire (15 września)
Mr Big ...The Stories We Could Tell (19 września)
Code Orange I Am King (2 września)

Laboratorium Muzycznych Fuzji: GARS - Gdy Agresja Rodzi Spokój


Nowa płyta trójmiejskiej grupy GARS ukazuje się na nośniku, którego część czytelników już pewnie nie pamięta. Nie, nie jest to winyl, który z użytku tak naprawdę nigdy nie wyszedł, a kaseta magnetofonowa. Ciekawa decyzja zważywszy na to, że niewiele osób posiada sprzęt, który pozwoliłby takie wydawnictwo odtworzyć. Przyznam, że jakiś czas temu planowałem zakup odtwarzacza winyli i znalazłem egzemplarz z wbudowanym slotem na kasety, który do tej pory mnie kusi. Młodzi powiedzą: "szczyt hipsterstwa", a ja odpowiem, że to zwyczajny sentymentalizm i tęsknota za czasami, gdy kupowanie płyt było autentyczną radością poprzedzoną miesiącami zbierania pieniędzy i poszukiwań. GARS może i nie jest pierwszym zespołem, który postanowił wskrzesić kasety, ale na Polskim rynku są na pewno jednymi z prekursowych tego ruchu i zasługują na pochwałę za odwagę. Czytaj dalej

niedziela, 24 sierpnia 2014

Odkrycie dnia: Marz Léon

Macie ochotę na atmosferyczną elektronikę z kobiecym głosem? Wystarczy tylko kliknąć PLAY, a potem już tylko DOWNLOAD, ponieważ EP Loner jest dostępna całkowicie za darmo.

piątek, 22 sierpnia 2014

The Weeknd "Often"

Coś na piątkowy wieczór.

Przebłyski Przyszłych Płyt: Flying Colours


Już 29 września będziemy mieli przyjemność posłuchać drugiego albumu supergrupy Flying Colours Second Nature. Przypomnę, że w grupie użyczają swojego talentu Mike Portnoy (eks-Dream Theater), Neal Morse (Spock's Beard), Steve Morse (Deep Purple), Dave LaRue (Dixie Dregs) i Casey McPherson (Alpha Rev). Posłuchajcie singla promującego to wydawnictwo. Wydaje się, że Panowie obrali nowi kierunek.

Krótko i na temat: Kruk, Guano Apes

Zmiana na stanowisku wokalisty jest zawsze bardzo znaczącym wydarzeniem dla zespołu. Szczerze przyznam, że zajęło mi trochę zanim przyzwyczaiłem się do głosu Tomasza Wiśniewskiego (już byłego wokalisty) i zmiana krzykacza nie jest w tym wypadku dla mnie tak odczuwalna. Miałem jednak swoje obawy. Okazuje się, że Roman Kańtoch także posiada charakterystyczny wysoki głos, ale jest on bardziej przystępny. Kruk tak naprawdę niewiele się zmienił na Be4ore. Ich repertuar stał się może nie co bardziej heavy metalowy, po za tym dostajemy po raz kolejny płyte na bardzo wysokim poziomie wykonawczym, z rewelacyjnymi solówkami gitarowymi, które wzbudzają w sercu nostalgię za klasycznym hard rockiem. Melodie też nieźle kleją się do uszu. Jednym słowem - Kruk.

Niegdyś bardzo popularny niemiecki zespół powrócił z kolejną płytą. Byłby wykrzyknik na końcu poprzedniego zdania, ale zdaję się, że nie jest to zbyt ekscytująca nowina. Jakoś cicho zrobiło się wokół grupy i nawet naprawdę fajna płyta Bel Air w żaden sposób tego nie zmieniła. Offline ma nawet gorszy start, zbierając średnie lub słabe recenzje, i sam bym nawet dołączył do tego niezadowolonego grona, gdybym przestał słuchać Guano Apes przez opinie innych. Offline to chyba najbardziej przebojowa płyta zespołu i nie znaczy to wcale, że Sandra i spółka sprzedali swoje instrumenty w lombardzie i robią teraz komputerowe bity. Wciąż jest moc i okazjonalne sprzężenie, Sandra jednak porzuciła na dobre krzyki, a i produkcja jest bardziej ułagodzona i klarowna. Krążek nadaje się idealnie do radia i jeśli macie ochotę na właśnie takie rockowe granie, to trafiliście w dobre miejsce. Bardzo fajna, lecz mało zobowiązująca płyta.

środa, 20 sierpnia 2014

Odkrycie dnia: Grace Mitchell


Grace ma dopiero 16 lat, a już słychać w jej piosenkach dojrzałość, która może sprawić, że będzie niedługo kolejnym znaczącym nazwiskiem na scenie pop. Utwór "Broken Over You' ma w sobie emocjonalny wokalny, chwytliwy refren oraz klimatyczną warstwę muzyczną. Ja jestem kupiony i nawet się już nie wstydzę, że to kolejny raz jak polecam żeński pop na łamach Divorce the Music.

Posłuchajcie także covery "Maneater" nagranego na potrzeby filmu Sekretne Życie Waltera Mitty:


wtorek, 19 sierpnia 2014

Odkrycie dnia: Shannon Saunders

Zaczyna się dość przeciętnie na modłe ckliwych popowych ballad, ale kompozycja szybko nabiera głębi. Shannon Saunders zdobyła renomę nagrywając covery piosenek gwiazd i przyszedł czas, by pokazała, co sama ma do zaoferowania. Usłyszałem tą piosenkę dopiero dzisiaj i uważam, że dziewczyna radzi sobie całkiem nieźle i "Atlas" jest zdecydowanie utworem wartym polecenia. A więc jeśli lubicie ambitniejsze oblicze popu, które ostatnimi czasy rządzi niepodzielnie na moim spotify'ju, poświęćcie te parę minut.

Jeśli macie ochotę na więcej, sprawdźcie jak Shannon radzi sobie w utworach innych artystów:

wtorek, 12 sierpnia 2014

Odkrycie dnia: Bruised Skies

Ostatnimi czasy za sprawą spotify i ulubionych internetowych portali mam ogromną przyjemność odkrywać ciekawe projekty muzyczne praktycznie każdego dnia. Nie pozostaje mi nic innego jak podzielić się nimi na łamach DTM. Wydaje się to dobrym pomysłem zwłaszcza w obliczu mojej aktywności na blogu w ostatnich miesiącach, która trzeba przyznać jest bardzo sporadyczna. A więc przygotujcie się na większą dawkę muzycznych propozycji w najbliższych miesiącach. Mam nadzieję, że coś z tego przypadnie i wam do gustu. Na pierwszy ogień idzie niesamowicie klimatyczna muzyka z kategorii chillout - Bruised Skies. Sprawdźcie też utwór "Ursa".

środa, 6 sierpnia 2014

Przebłyski Przyszłych Płyt: Eliot Sumner (I Blame Coco)

Trochę czasu już minęło od czasów debiutu I Blame Coco, pod którą to nazwą kryła się Eliot Sumner. Nie będę kłamał, że jakoś przesadnie tęskniłem, bo mimo, że pierwsze wydawnictwo artystki przypadło mi do gustu, to w porównaniu do wczesnych nagrań demo było lekkim zawodem. Eliot porzuciła na dobre inspiracje reggae obecne we wczesnych wersjach utworów i zbyt cukierkową popową produkcje z The Constant. W zamian dostajemy muzykę z silnym naciskiem na rytm bardzo przypominającą mi to, co teraz tworzy White Lies. Na razie mamy tylko EPkę Information, ale najprawdopodobniej zamieni się to w pełnometrażowy album w najbliższej przyszłości.