sobota, 28 marca 2015

Odkrycie dnia: Fjer

 Zazwyczaj nie zachwycam się coverami, ale jeśli ktoś potrafi przerobić tak klimatyczny utwór jak "The Wheel" i dodać do niego cząstkę swojej duszy, to jestem kupiony. Wsłuchajcie się w ten wspaniały wokal.

Premiery kwietnia

Arena The Unquiet Sky (23 kwietnia)

Apocalyptica Shadowmaker (3 kwietnia)

Rasmentalism Wyszli Coś Zjeść (13 kwietnia)

Beth Hart Better Than Home (13 kwietnia)

Royal Thunder Crooked Doors (8 kwietnia)

Minsk The Crash & the Draw (7 kwietnia)

Anekdoten Until All The Ghosts Are Gone (10 kwietnia)

Krótko i na temat: Scorpions, Purity Ring

Pierwsza myśl, jaka mi przyszła do głowy po pierwszym przesłuchaniu nowego albumu Scorpions to: "Szkoda, że Sting in the Tail nie pozostało ostatnią płytą zespołu". Według mnie było to idealne zwieńczenie kariery tej niesamowitej grupy, która przez tyle lat nagrywała co najmniej dobre krążki, jeśli nie znakomite. Spędziłem jednak trochę czasu z Return To Forever i myślę sobie, że nie ma powodu, by Scorpions kończyli kariere, jeśli potrafią wciąż nagrywać tak dobrą muzykę. Nie jest tak dobrze jak na wspomnianym Sting in the Tail, ale wstydu też nie ma. Singlowy "We Built The House" to jeden ze świeższych i bardziej przebojowych utworów, rockery typu "Rock 'n' Roll Band" mają w sobie mnóstwo werwy i młodzieńczego zapału, a ballady, choć bez żadnej wyróżniającej się, pozostawiają miłe wrażenie. 50 lat działalności, a Scorpionsi wciąż potrafią zadowolić i wcale nie nagrywają przy tym ciągle tej samej płyty, zawsze próbują czegoś nowego.

Ocena: 3,5/5


Objawienie sceny dreampopowej wraca z nowym albumem, od razu zaznaczę, że znacznie głośniejszym i bardziej bezpośrednim. Mniej tutaj czarowania słuchacza klimatem i wciągania go do własnego zaczarowanego świata, a więcej głośnych bitów, które zmuszają do tańca. Purity Ring nie przerzucili swojej uwagi całkowicie na parkiety, więc bez obaw. Another Eternity to eksploracja innych środków wyrazu. Możliwe, że jest to album przejściowy, ktory wykreuje balans pomiędzy elektronicznymi fascynacjami i wciągającymi atmosferycznymi dreampopowymi perełkami. Ja jestem zachwycony nową twarzą duetu i cieszy mnie, że byli w stanie mnie zaskoczyć.

Ocena: 4/5

poniedziałek, 23 marca 2015

Przebłyski Przyszłych Płyt: Breaking Benjamin

Dawnośmy się nie widzieli drogi Benjaminie. Po 5 letnim zawieszeniu działalności powraca jeden z popularniejszych zespołów końcówki rządów nu metalu - Breaking Benjamin. Zmienił się cały skład oprócz wokalisty Benjamina Burnleya, ale słuchając singla promującego Dark Before Dawn (album ma ukazać się 23 czerwca) trudno to usłyszeć. Dostajemy stare, dobre Breaking Benjamin. Aż tyle i tylko tyle.

czwartek, 12 marca 2015

Przebłyski Przyszłych Płyt: Muse



Nowy album grupy Muse zatytułowany Drones ukaże się na półkach sklepowych dopiero 8 czerwca, ale już mamy okazję posłuchać pierwszego singla z tego wydawnictwa. Rzut oka na tracklistę i tematyka utworu "Psycho" nasuwają konkluzję, że album będzie antywojennym konceptem. Muzycznie kompozycja w każdym calu brzmi jak dzieło angielskiej grupy, typowa dla nich motoryka i gitarowe zgrzyty Bellamy'ego nie pozostawiają żadnych wątpliwość. Szkoda trochę, że brzmi to trochę wtórnie i zachowawczo. Miejmy nadzieję, że kolejne utwory zatrą to wrażenie.

Tracklista:

1. Dead Inside
2. [Drill Sergeant]
3. Psycho
4. Mercy
5. Reapers
6. The Handler
7. [JFK]
8. Defector
9. Revolt
10. Aftermath
11. The Globalist
12. Drones