niedziela, 31 lipca 2016

Odkrycie dnia: The Night Watch

Skrzypce, gitara, bezprogowy bas i perkusja. Na płytę składa się jeden 36-minutowy utwór, który ani przez sekundę nie nudzi. Oryginalny progresywny rock bez wokali. To wszystko, co potrzebujecie wiedzieć. Po prostu zanurzcie się w te dźwięki.

sobota, 30 lipca 2016

Ciężka sprawa, Vol. 2

Moja eksploracja cięższych rejonów muzyki trwa w najlepsze, więc postanowiłem przygotować drugą plejlistę pod nazwą Ciężka sprawa. Ponownie znajdziecie na niej sporo muzycznych nowości, ale też parę zespołów, które na scenie są nie od wczoraj. Zacznijmy od świeżynek: duet The Hyena Kill pokaże wam, ile można narobić hałasu za pomocą gitary i perkusji oraz jak bogato może zabrzmieć taka pozornie oszczędna muzyka; Making Monsters to math/hardcore'owa grupa z kobietą na wokalu, która pokazuje, jak mogliby grać Paramore, gdyby opuścili mainstream; Moon Tooth to nowatorski twór, którego słuchanie może przywołać uczucia, jakie mieliście, kiedy pierwszy raz usłyszeliście Mastodon; Mamy też Painted Wives, którzy mieszają alternatywnego rocka z metalem, Puppy z kolei mieszające wszystko, co się da i dokładają do tego całą masę popowej wrażliwości, a także Primitive Weapons, którzy dewastują dźwiękiem. Ze stajni Relapse wyszła kolejna płyta posępnych panów z doom-sludge'owej grupy Inter Arma i teraz każdy może odnaleźć jesienne klimaty w środku lata. Na rozgrzanie i rozruszanie polecam rock 'n' rollowców z Helhorse romansujących z hardcorem. Całkiem możliwe, że dodam coś jeszcze w przyszłości. Miłego słuchania.

sobota, 23 lipca 2016

Premiery sierpnia

Blues Pills Lady In Gold (5 sierpnia)


The Pineapple Thief Your Wilderness (12 sierpnia)

Wild Beasts Boy King (5 sierpnia)

Skeletonwitch The Apothic Gloom (19 sierpnia)

Islander Power Under Control (5 sierpnia)

Atmosphere Fishing Blues (12 sierpnia)

Kno Bones (12 sierpnia)

Twelve Foot Ninja Outlier (26 sierpnia)

piątek, 22 lipca 2016

Przebłyski Przyszłych Płyt: Korn

Korn powraca 21 października z albumem The Serenity of Suffering. Promujący go "Rotting In Vain" z pewnością przypadnie wieloletnim fanom do gustu. To po prostu klasyczny Korn.

czwartek, 21 lipca 2016

Odkrycie dnia: Heavenwood

Zaczęło się tak sobie. Zespół znalazłem na Angry Metal Guy i ich płyta miała jak na ten serwis wysoką ocenę, więc postanowiłem przesłuchać promującego The Tarot of the Bohemians utworu. Początek zawiał standardowym goth metalem z obowiązkowym growlem, ale już po minucie wiedziałem, że zespół kryje w sobie coś więcej. Czyste wokale wprowadziły dość oszczędną melodię, która ewoluowała w perfekcyjny refren i byłem kupiony. Pod koniec "The High Priestess" śpiewałem już z zespołem.

sobota, 16 lipca 2016

Przebłyski Przyszłych Płyt: Islander

Po fantastycznym albumie, jakim był Violence & Destruction, Islander planują na 5 sierpnia wielki powrót. Nowy album zatytułowany Power Under Control promuję utwór 'Think It Over' z gościnnym udziałem wokalisty Bad Brains.

piątek, 8 lipca 2016

Laboratorium Muzycznych Fuzji: Defying - The Splinter of Light We Misread

Nowe dzieło olsztyńskiego Defying to tylko EP-ka, ale zdradza spore aspiracje zespołu do zostania nowymi liderami post metalu w Polsce. Szczerze mówiąc nasz najlepszy towar eksportowy w tym gatunku, czyli Blindead, skręcił ostatnimi czasy w troszkę inne rejony, więc w mojej opinii tron stoi pusty. Ale oczywiście nie każdy może na nim zasiąść, więc rozpatrzmy rzetelnie kandydaturę Defying zanim podejmiemy się przewrotu na szczeblach władzy. Czytaj dalej

poniedziałek, 4 lipca 2016

Laboratorium Muzycznych Fuzji: Sztuka recenzencka

Źródło
Czy tego chcemy, czy nie, recenzje mają ogromny wpływ na nasze postrzeganie. Nisko oceniony film ma niewielką szansę, że go obejrzymy, choć opinia paru osób z popularnych pism i blogów nie musi koniecznie korelować z naszymi upodobaniami. Sytuacja jest również nieszczególnie pozytywna w przypadku muzyki. Mamy na świecie miliony zespołów, które nigdy nie dotrą do słuchaczy przez brak recenzji lub recenzje niepochlebne. W przypadku muzyki jest nam jeszcze łatwiej odrzucić nowe, nieznane nam nazwy, ponieważ czujemy przytłaczający przesyt tą już nam znaną i dostępną. Nie jest inaczej z książkami, choć jako że jest to medium w pewnym stopniu elitarne (nie każdy chętnie czyta książki w przeciwieństwie do oglądania filmów i słuchania muzyki), nie ma w literaturze aż takiego przesytu, a i sztuka recenzencka jest zupełnie inna, można wręcz powiedzieć bardziej wymagająca. Czytaj dalej

niedziela, 3 lipca 2016

Odkrycie dnia: The Hyena Kill

Aż trudno uwierzyć, że ta grupa z Manchesteru to duet. The Hyena Kill potrafią wygenerować niezły hałas, ale klimat też im nieobcy, co słychać w powyższym utworze.

sobota, 2 lipca 2016

Odkrycie dnia: Helhorse

Pełnokrwisty rock skłaniający się ku południowej odmianie tej muzyki z domieszką metalu. Dużo melodii i czadu. Jeśli to was nie zachęciło, może kliknijcie Play?